Firma Gitzo produkuje bardzo wysokiej jakości wyroby. Statywy Gitzo uchodzą za produkty dla najbardziej wymagających. Statywy tej firmy kupuje się „na wieczność”, już dłużej nie poszukując i skreślając tym samym pozycję „statyw” z naszej listy zakupowej. Firma ta produkuje także doskonałe torby na statywy, torby naramienne, paski i plecaki… No właśnie…

Plecak fotograficzny, będący przy okazji plecakiem na komputer, to świetne rozwiązanie, bardzo praktyczne na każdy wyjazd czy plenerową sesję. Fotografowanie w podróży wręcz prosi się o mobilność, jaką dostarcza plecak, przenoszący na nasze ramiona ciężar posiadanego sprzętu. Na rynku znajdują się dziesiątki modeli plecaków fotograficznych. W naszej redakcji używamy aż trzy różne plecaki na sprzęt, Dodatkowo każdy z nas także posiada co najmniej jeden plecak. Na produkt Gitzo nie zwracaliśmy wcześniej uwagi, tak naprawdę nie wiedząc co o nim myśleć. Z Gitzo – więc pewnie bardzo drogi. No tak musi być drogi, bo nawet oglądany na półce sklepowej prezentuje się bardzo finezyjnie i elegancko. Po prostu inaczej.

„Inaczej”, ponieważ już na zewnątrz wykonany jest z najwyższej jakości materiałów. Nylonowy materiał przeplatany jest z elementami z naturalnej skóry licowej – co wydaje się nieporozumieniem, ponieważ nic w tym plecaku nie wygląda na skórę!? Jednak przy bliższym przyjrzeniu się plecakowi zauważamy, że producent zawiesza na każdym egzemplarzu kawałek skóry, podkreślając, że to skóra naturalna. Tak. To, co wygląda jak mega odporna na wszystko guma, jest w istocie skórą licową, która dla zwiększenia wytrzymałości została wygnieciona fakturą, przekształcającą ją w coś, co przypomina karbon w statywach tej firmy.

Plecak Gito Traveller, wykonany jest bardzo solidnie i z dbałością o elegancję wykończeń. Użyto bardzo wysokiej jakości materiałów na każdym etapie projektu. Najbardziej podobają nam się zamki, a właściwie końcówki zamków, które są blokowane przez przekręcenie elementu blokującego. Świetne rozwiązanie. Wszystkie elementy zapięć są metalowe. Sprzączki, uchwyty zamków wykończone są w ciemnym chromie. To sprawia, że nie błyszczą się tandetnie, tylko dodają całej konstrukcji, cech wyższej klasy produktu.

Plecak zbudowany jest w oparciu o podział na dwie strefy. Górna z licznymi przegrodami zapinanymi na zamki – może stanowić część dzienną na niezbędne przedmioty. Część dolna to przestrzeń na wyciągany insert, który przeznaczony jest na sprzęt. Insert jest w pełni konfigurowalny. To ważne. Jego umiejscowienie pozwala na swobodne sięganie po aparat, nawet wówczas gdy plecak pozostanie na ramieniu, ale zsuniemy go do przodu na klatkę piersiową i brzuch.

Dodatkowym atutem jest system mocowania statywu. Każdy model średniego statywu, może tu być swobodnie przenoszony. Zapinany na zamek przód plecaka skrywa elementy transportowe dla statywu. Na koniec analizy wydaje się, że producent nie zapomniał o niczym. Jest tu przeciwdeszczowy pokrowiec i możliwość założenia na rączkę walizki transportowej. Są dodatkowe kieszenie i – chyba najważniejsze – wyściełana rodzajem miękkiego aksamitu – komora na komputer. Bez problemu możemy przenosić w niej komputer, nie bojąc się o jego porysowanie. To wszytko to jednak nie najważniejsze cechy tego plecaka, które odróżniają go od konkurencji.

Teraz najważniejsze! Plecak wygląda bardzo elegancko. To odróżnia go od innych konstrukcji, które przedłożyły pragmatyzm nad elegancję. Tu mamy idealne zestrojenie dobrego projektu, materiałów, ergonomii i wyglądu. Plecak nosi się świetnie. Ramiona są grube i przygotowane na ilość sprzętu, którą można w nim pomieścić. Duży aparat – nawet lustrzanka czy tak jak w naszym przypadku korpus średnioformatowy i 2 duże obiektywy + 1 mały, mieszczą się w nim bez problemu. Oczywiście w insercie dolnym. W górnej części ląduje zestaw mikrofonów i korpus małego bezlusterkowca do filmowania. Komputer w pleckach. Ładowarki w części górnej. Cały czas nie tracąc fasonu.

Jeżeli ktoś jest wyczulony na walory estetyczne, pewnie nie raz zauważył, że typowy plecak foto niezbyt pasuje do koszuli czy marynarki. Ten pasuje świetnie i do sportowego ubrania i do eleganckiego. Ważne jest, że nie przypomina plecaka fotograficznego. Plecak zauważyłem podczas zakupu statywu. Sprawdziłem i bardzo mi się spodobał i…. został ze mną;-) Może film pokaże to lepiej.