PRZECHOWYWANIE I TRANSPORT SPRZĘTU – SKRZYNIE I WALIZKI B&W

Sprzęt trzeba przenosić, transportować i przechowywać. W naszym twórczym, fotograficznym i filmowym życiu bardzo często zmieniamy torby, walizki i plecaki. Sprzęt, który posiadamy, robi się coraz droższy. Sprzętu przybywa. Zaczyna coraz więcej ważyć i coraz częściej myślimy, jak rozwiązać tę kwestię. Tak się składa, że prawie każdy profesjonalista, który musi posiadać, większą ilość sprzętu kończy na niezatapialnych, pyłoszczelnych, odpornych na upadek walizkach transportowych. Nawet bardziej zaawansowani amatorzy dbający o swój sprzęt przechodzą z toreb na walizki. Jeśli nie do noszenia podczas fotografowania, to do przechowywania. Dlaczego tak się dzieje?

Przyczyna przechodzenia na twarde, uszczelnione walizki i kufry jest bardzo prosta, acz na ogół dojrzewamy do niej z upływem lat. Pojawiające się w czasie, różne scenariusze, uczą nas, że bardzo łatwo może dojść do uszkodzenia lub zniszczenia sprzętu, w sytuacjach, których nasza wyobraźnia nie przewidziała. Chcecie przykładów? Podamy kilka. Wszystkie są autentyczne. Przytrafiły się członkom redakcji. Jedynie imiona zostaną zmienione ;)

Wenecja, upalne lato – Pan Marek ze swą renomowaną torbą, spaceruje wśród turystów. Mija się z kimś w ciasnym przejściu, ustępuje miejsca, lewą nogą stając na stopniu, który ciągnie się wzdłuż kanału. Nie wie, że stopień, jak i całe schody wykonany jest z marmuru i że poziom wody w tym dniu nieco się obniżył, odsłaniając stopień. Stopień, który na ogół zanurzony jest w wodzie i pokryty glonami… Czy można wyobrazić sobie bardziej śliskie połączenie jak, obrobiony na gładko marmur, porośnięty glonem? Pan Marek w sekundę ześlizguje się w wody kanału, wybijając ze stawu rękę, która próbował zatrzymać upadek. Schody w takich miejscach Wenecji, schodzą niżej, więc to właśnie po nich idzie w dół, dopiero jak prawie znika, nie mogąc na śliskim marmurze znaleźć instynktownego oparcia, zostaje złapany przez turystów za pasek przewieszonej przez ramię torby, która cała była już pod wodą… Karetka motorówka i weneckie Ospendale to, dalszy ciąg przygód. Z obiektywów i korpusu woda sączyła się jeszcze przez kilka dni…

Pan Jacek. Pedantycznie dbający o swój sprzęt. Bardzo drogi sprzęt. Trzyma go w domu, w eleganckiej komodzie. Jeden z aparatów zabrał ze sobą na wyjazd służbowy. Aparat i dwa obiektywy. Reszta sprzętu została w fotograficznej komodzie. Pan Jacek nic nie wie. Podczas jego nieobecności, w stropie pomiędzy jego mieszkaniem a sąsiadami z następnego piętra, pęka rura z wodą. Następuje powolne nasączenie całego sufitu i po dwóch dniach odpadają tynki, a woda leje się już strumieniami z całej powierzchni stropu. Pan jarej mieszka na parterze. Woda swobodnie nasącza jego meble, sofy, fotograficzną szafkę i parkiet. Szafka nie wytrzymuje, drewno pęcznieje i się wypacza. Woda wlewa się do środka… Po kilku dniach tego procesu (zanim jeden z sąsiadów nie zszedł do piwnicy), nie było co ratować… Nawet okładzina z korpusu, jego ulubionego aparatu odeszła prawie w całości.

Małgosia jest ambitną fotografką studyjną. Sprzęt jest bezpieczny w jej studio, które graniczy z innym lokalem użytkowym. Ona wyjeżdża na wakacje swego życia. Dwa tygodnie w tropikach. Sąsiedni lokal zmienia właściciela, który przechodzi niezwłocznie do remontu. Tynk, gładź, szlifowanie ścian i… Wspólny system wentylacyjny. Małgosia po powrocie znajduje swoje lampy i obiektywy całe pokryte warstwą białego pyłu. Obiektywy, które stały w miękkiej torbie (te nieuszczelnione), po otwarciu mają czyste szkło przednie i tylne, bo były tam dekielki. Soczewki wewnętrzne są jednak całe białe… Aparaty w opłakanym stanie.

Henryk, poważny filmowiec. Korzysta z zaawansowanych, usztywnianych toreb i plecaków. Cały sprzęt starannie układa w bagażniku. Na dole ciężkie statywy oświetleniowe, potem lampy itd. Podczas przejazdu na plan, dochodzi do gwałtownego hamowania i stłuczki. Pod wpływem uderzenia torba z kamerą odbija się od kraty rozdzielającej przestrzeń bagażową, od wnętrza spada na sam dół i na koniec zostaje zgnieciona ciężką kolumną statywu oświetleniowego. Reszcie sprzętu nic się nie stało…

Tomasz to, górski fotograf. Każdy gram sprzętu ma dla niego znaczenie, ponieważ aby ująć dramatyczne wschody i zachody słońca, w swym plecaku musi mieć namiot, śpiwór, palnik turystyczny i wiele innych akcesoriów umożliwiających nocleg w ekstremalnych warunkach. Sprzęt przechowuje w usztywnianym insercie wkładanym do plecaka. Podczas jednej z jesiennych nocy, gdy Tomasz już zasnął, a temperatura na zewnątrz gwałtownie spadła. Para wodna skraplająca się podczas snu, osadziła się na wewnętrznych warstwach namiotu i w niezauważony sposób ściekała wprost do plecaka, gdzie nasiąkły nią ubrania i insert. Różnica wilgotności sprawiła, że rankiem aparat był nie do użycia. Insert wilgotny. Aparat teoretycznie suchy. Wymarzonych kadrów z tej wyprawy, Tomasz nie przywiózł…

Można by tak bez końca. Tych wszystkich sytuacji, można by uniknąć, gdyby sprzęt przechowywany i przewożony był w kufrach. W powyższym filmie – Maciej Taichman opowiada kilka historii, które skończyły się dobrze, ponieważ cały sprzęt dla odmiany spakowany był w kufry. Pomimo upadku z wysokości, czy samochodowego wypadku, nic się nie uszkodziło.

To właśnie z tych powodów, często sięgamy po odporne na zgniecenie i uderzenia kufry pyło i wodoszczelne, jako ostateczny element naszego wyposażenia. Dobór odpowiedniej wielkości walizek, pojemników czy skrzyń, to bardzo kreatywne zajęcie. Musimy zmierzyć wielkość, jakiej potrzebujemy i w ofercie producenta wyszukać odpowiedni model.

Najciekawszym momentem jest sytuacja, w której zaczynamy potrzebować dużej ilości sprzętu, którego przenoszenie jest po prostu bardzo ciężkie. Tu właściwie duże skrzynie transportowe z walizkowych uchwytem i kołami, stanowią jedyne sensowne rozwiązanie, odciążając nasze kręgosłupy i pozwalając przenieść dowolną ilość ciężkiego sprzętu.

Tak naprawdę, gdybyśmy mieli polecać sposób na przechowywanie i transport sprzętu, zawsze byłyby to, tego typu walizki i kufry. Dla tych początkujących, którzy posiadają małą ilość sprzętu i na co dzień potrzebują lekkiej torby lub plecaka, to raczej opcja tylko do przechowywania. Dla tych bardziej zaawansowanych użytkowników, to właśnie walizki na kołach stają się najbardziej uniwersalną opcją przechowywania i transportu sprzętu.

Tak więc twarde kufry, walizki i skrzynie, to nie ulega wątpliwości. Dlaczego jednak, pomimo dużej konkurencji na rynku, polecamy kufry firmy B&W? Już wyjaśniamy!

W świecie fotografii i filmu dominuje zaledwie kilka firm, które produkują tego typu kufry i walizki. Jedną z nich jest właśnie B&W, której produkty cechują się bardzo dobrą jakością wykonania, odpornością na uderzenia, posiadaniem licznych certyfikatów (w tym specjalistycznych) i wzorową wręcz funkcjonalnością. Wszystko to, w cenach znacznie niższych, niż u konkurencji.

B&W International (B&W Cases of Success) to niemiecki producent specjalistycznych walizek i skrzyń transportowych. Firma założona w 1998 roku w Niemczech (siedziba znajduje się w Ibbenbüren) projektuje i wytwarza produkty dedykowane m.in. dla fotografii, wojska, ratownictwa, przemysłu, sportu i rzemiosła.
Marka znana jest z produkcji wodoszczelnych, pyłoszczelnych oraz odpornych na ekstremalne temperatury (od -40° C do 80° C) skrzyń, które są uznawane za jedne z najbardziej wytrzymałych na rynku. Tę wytrzymałość i funkcjonalność, wielokrotnie udało nam się przetestować, zarówno w działaniach redakcyjnych jak i prywatnie. Stąd polecamy te kufry z czystym sumieniem i każdy kolejny element wyposażenia ląduje u nas właśnie w kufrach tej marki. Pozostaje wyjaśnić – dlaczego?

Wszystkie skrzynie i walizki B&W wykonane są z bardzo wysokiej jakości tworzyw, które zapewniają wygodne użytkowanie. Tak jak widoczny na ilustracji uchwyt, który cały wyłożony jest przyczepnym, gumo podobnym wykończeniem, poprawiającym chwyt. 

Widoczna na ilustracji powyżej krawędź, zwraca uwagę otworami umożliwiającymi zapięcie kłódek, ale także odpowiednio zaprojektowanym narożnikiem, którego grube krawędzie posiadają jeszcze dodatkowe, odprowadzające siłę uderzenia elementy.

Boki skrzyń i walizek pokryte są wzmacniającymi, odstającymi od lica bocznej ściany elementami, które znacznie wzmacniają całą ścianę ale także pozwalają często przyjąć na siebie i rozprowadzić siłę uderzenia wzdłuż  danego elementu. U konkurencji te fragmenty są często gładkie, co w przypadku uderzenia, szybciej prowadzi do zarysowania czy pęknięcia. Na ilustracji widać także prowadnicę na klamrę pasa naramiennego, który może zamienić każdą walizkę bez kółek w walizkę przenoszoną na ramieniu.

Niewymagające użycia siły fizycznej systemy zamknięć, posiadają dodatkowo tryb niepełnego otwarcia, który utrudnia niekontrolowane otwarcie kufra w czasie jego otwierania. Proces otwarcia mamy cały czas pod kontrolą. Widać także mocno wystające poza obrys samego kufra elementy wzmacniające w postaci zewnętrznych wręg, które dbają o wytrzymałość przejmując uderzenia, usztywniają znacząco całą konstrukcję, nadając jej prostokątny kształt zewnętrzny, co ułatwia stawianie na różnych stronach kufra i chronią zamknięcia.

Montowany na zewnątrz ogranicznik kąta odchylenia pokrywy, umożliwia konstrukcję bez wewnętrznych taśm, które zapobiegałyby otwarciu pokrywy w całości. Pokrywa zostaje otwarta pod kątem lekko przekraczającym 90 stopni. Element ten, to ewidentna dbałość producenta o szczegóły, bardzo istotne w czasie użytkowania.

Wymienna plakietka z opisem i zawór rozszczelniający, który pozwala na otwarcie szczelnej walizki, po jej zgnieceniu lub zassaniu w czasie transportu lotniczego i zmiany ciśnień.

Na spodzie każdego kufra i walizki mamy elementy przejmujące cały ciężar podczas postawienia na podłożu, co pozwala nie zarysować całej dolnej powierzchni. Drugą funkcjonalnością tego elementu jest ustawianie kufrów jeden na drugim, gdyż to właśnie ten element, trafia na dopasowaną ramkę w górze wieka kolejnego kufra. Podczas składowania w stosach, kufry się nie przesuwają.

Większy kufer ale dokładnie te same elementy.

Bardzo ważny element funkcjonalności w większych skrzyniach. Odciągnięty w bok uchwyt nie opada grawitacyjnie i cały czas jest gotowy do uchwycenia. Istotne jest, że w odróżnieniu od konkurencji, wszystkie większe walizki i kufry posiadają takie uchwyty z dwóch stron, co ułatwia przenoszenie, w tym przenoszenie przez dwie osoby.

Ten element, czyli koła, to coś, co wyróżnia skrzynie B&W International, od produktów konkurencji. Mamy tu ciche koła terenowe z gumy o dużej średnicy, zainstalowane tak, że tworzą duży prześwit pomiędzy kołami a brzegiem skrzyni. Ma to newralgiczne znaczenie, przy ciągnięciu skrzyń i walizek, po niebyt równej nawierzchni. Używanie kufrów w trudniejszym terenie było tym elementem, który pomógł nam zdecydować, które kufry są lepsze w użytkowaniu.

Spróbujmy przyjrzeć się dostępnej ofercie, pamiętając, że dla fotografii i filmu podstawowymi będą wersje RPD – z przegródkami.

Model 500 – Wymiary wewnętrzne: 205 x 145 x 80 mm, to podstawowy mały model dobry do przechowywania np. jednego korpusu. Za niewielkie pieniądze pozwala zapoznać się z funkcjonalnością większych produktów i zafascynować produktami B&W. Cenne rzeczy na spływie kajakowym (telefon, kluczyki z samochodu, pieniądze, dokumenty)? No właśnie!

Model 1000 – Wymiary wewnętrzne: 249 x 177 x 94 mm, ze względu na swą niską budowę świetnie przechowa leżący korpus i akumulatory lub monitor podglądowy do kamery.

Model 2000 – Wymiary wewnętrzne: 250 x 175 x 155 mm, różni się zdecydowanie wysokością, co pozwala pomieścić postawione w pionie obiektywy i korpus. To te walizki są dostępne jako rozwiązanie dedykowane z wykrojnikiem np. na kamery action i GoPro.

Model 3000 – Wymiary wewnętrzne: 330 x 235 x 150 mm. To pomarańczowa walizka pokazywana w filmie i na fotografiach. Pomieści już dwa korpusy bezusterkowe i co najmniej dwa obiektywy.

Model 4000 – Wymiary wewnętrzne: 385 x 265 x 165 mm. Solidniejsza, większa walizeczka na korpus i trzy obiektywy.

Model 5000 – Wymiary wewnętrzne: 430 x 300 x 170 mm. pozwalają zmieścić korpus, kilka obiektywów i nawet MacBooka Pro 16 cali. Z wkładem RPD oczywiście pozwala na przewóz korpusów i kikunastu obiektywów typu. Voigtlander, ustawionych w pionie. Może być wygodnie używana jako plecak.

Model 6000 – Wymiary wewnętrzne: 475 x 350 x 200 mm sprawiają, że to naprawdę duża walizka, która ze względu na swą pojemność 32 litrów, już musi zmusić do zastanowienia czy damy radę ją nosić czy lepiej wyposażyć się w wersję z kółkami….

Model 6600 – otwiera serię walizek na kołach. Wymiary zewnętrzne: 550 x 350 x 225 mm i wymiary wewnętrzne: 500 x 285 x 185 mm, stawiają tę walizkę jako kufer do przewożenia sprzętu jako bagaż podręczny.

Model 6700 – nieco większy model od 6600. Wymiary zewnętrzne: 610 x 430 x 265 mm, wymiary wewnętrzne: 535 x 360 x 225 mm. Pomieści prawie każdy zestaw sprzętu ale niekoniecznie zostanie zaakceptowany jako bagaż podręczny w tanich liniach lotniczych 😉

Model 6800 – Wymiary wewnętrzne: 585 x 410 x 295 mm, prezentowany na filmie, model duży, który pozwala zmieścić całą, rozłożoną do produkcji kamerę wraz z górną rączką, monitorem, kompendium, obiektywami i akumulatorami i komputerem MacBook Pro 16 cali.