Canon zdecydowanie przebudował nie tylko swój stary obiektyw EF 50 mm F1,2 L USM, ale zmienił całą koncepcję tego szkła. Jest ostrzej! Znacznie doskonalej! Obecnie światło F1,2 nie jest już tak egzotycznym wynikiem jak onegdaj, ale realizacja tego szkła była z pewnością wyzwaniem. Dlaczego? Dlatego, że to szkło o zdecydowanie profesjonalnym przeznaczeniu. Piękne rozmycia, plastyka i mała głębia ostrości definiują w systemie Canona, nową jakość obiektywu standardowego.

Najogólniej – obiektyw generuje bardzo przyjemny obraz. Bardzo dobrze też się nim pracuje. To co widzimy w celowniku już jest piękne, a po powiększeniu na ekranie, staje się jeszcze bardziej godne uwagi. Obiektyw jest do tego bardzo solidnie wykonany. Waga to 950 g! przyznacie, że jak na obiektyw 50 mm to dużo. Ostrzenie od 40 cm. Średnica filtra 77 mm. Wymiary – długość 108 mm, średnica 89,8 mm. Obiektyw jest bardzo ostry! Zawdzięcza swe osiągi zaawansowanej budowie optycznej – 15 elementów w 9 grupach z czego 3 soczewki to elementy asferyczne a jedna to soczewka o niskiej dyspersji. Wysoki kontrast zapewniają powłoki Air Sphere. Bardzo udany, chociaż nietani koncept Canona, który sprawdza się w codziennej pracy. Mała głębia ostrości powoduje, że może być on także obiektywem portretowym w przypadkach, gdy preferujemy plany nieco szersze. Świetnie sprawdza się w fotografii reportażowej i reklamowej ponieważ po przymknięciu jest absolutnym topem wśród obiektywów standardowych w pełnej klatce. Poważne, zawodowe szkło, oferujące dużo radości z fotografowania.