Tym statywem powinni zainteresować się wszyscy filmowcy, którzy działają pod presją czasu i pracują sprzętem, którego waga nie przekracza 20 kg. 20 kg to wytrzymałość i udźwig samego statywu. Realna waga, którą obsłuży zestaw, będzie wynikała także z nośności użytej głowicy. Głowicę mocujemy w systemie półkuli 75 mm lub przez przejściówkę 60 mm. Gdy zobaczyłem ten statyw po raz pierwszy, od razu pomyślałem, że to nowa odsłona produktów Manfrotto. Nowy kierunek rozwoju firmy, która zaczęła pracować nad innowacyjnymi rozwiązaniami. Ten statyw jest właśnie takim produktem. Jak bardzo jest nowoczesny, przekonujemy się, widząc konstrukcję, nie mającą konkurencji na rynku. Są solidne statywy wideo, oparte o system zbudowany na pojedynczych nogach, ale żaden z nich nie rozstawia się w tak szybkim systemie. Słowo Fast nie jest wyświechtanym frazesem, tylko faktem. To, że statyw nie ma rozpórki i nie traci nic na sztywności, zawdzięcza wyjątkowo solidnemu jarzmu, które posiada dwa punkty mocujące dla akcesoriów i jest wyjątkowo solidnie wykonane. Nie dziwi to w solidnie wykonanych produktach Manfrotto, a jednak model 635 wydaje się wyjątków dobrze zaprojektowany i wykonany. W użytkowaniu na co dzień cieszą nas detale takie jak na przykład system blokady nóg w jednym z trzech kątów. Ponieważ noga jest pojedynczą rurą. Łatwo sięgnąć palcem za nią – tuż pod jarzmem i błyskawicznie wypchnąć blokadę, ustawiając nogę we właściwym położeniu. Sam ruch nogi dostosowujący się do stopnia rozstawienia zablokuje ten system. Rozwiązanie intuicyjne nie mniej niż przekręcanie głównego elementu. Trzy ruchy, po jednym dla każdej nogi i szybkie wyciagnięcie na wysokość roboczą. To wszystko co musicie zrobić, aby statyw rozłożyć. Rewelacja. Do tego ten modernistyczny wygląd! Statyw robi duże wrażenie swym nietypowym wyglądem, który nie zapowiada tak dużej ładowności.

Już sam ten fakt sprawia, że tego statywu użyjemy do pracy z lżejszymi kamerami. Obecnie oznacza to, że właściwie każda popularna  kamera może być używana w pracy z tym statywem, nawet jeśli doposażona jest w monitor podglądowy, akumulator V-lock czy rejestrator zewnętrzny.

 Jak już wspomnieliśmy, statyw ten stworzony jest z myślą o szybkim rozstawianiu. W tym celu pojedyncze nogi statywu zbudowane są w zupełnie nowatorski sposób. Solidne jarzmo wspiera bardzo mocny mechanizm mocowania każdej nogi. Grube karbonowe rury łączą się ze sobą teleskopowo, ale nie w taki sposób, do jakiego przywykliśmy. W zwykłych statywach z sekcjami w postaci jednej nogi – najgrubsza górna rura mieści w sobie coraz mniejszej średnicy pozostałe nogi. Tutaj gruba rura górna wchodzi do mechanizmu teleskopowego, który jest zarazem blokującym system wszystkich sekcji. Od dołu z kolei wychodzi rura najmniejszej średnicy. Wysokość statywu regulujemy poprzez blokowanie najgrubszego elementu, który wygląda jak teleskop lub amortyzator. Jeden ruch odblokowuje całą nogę! Jedno przykręcenie tego elementu blokuje całą sekcję we właściwym położeniu. System wspierany jest także blokadą kątów rozstawu nóg i może pracować bez rozpórki.

Statyw jest smukły i łatwiejszy do przenoszenia niż statywy z podwójnymi nogami.

Statyw waży 3,5 kg. Długość po złożeniu to 73,5 cm. Wysokość maksymalna statywu po rozłożeniu to 155 cm. Udźwig 20 kg. Rury wykonane z karbonu. Mieliśmy okazję przetestować statyw w pracy i musimy przyznać, że system blokady poprzez przekręcenie jednego elementu wydaje się pozornie niezbyt pewny. To wrażenie wynika bardziej z przyzwyczajenia do tego, że solidność statywu zwykliśmy określać między innymi ilością zacisków blokujących nogi. Statyw przy rozkładaniu, którego nie trzeba się schylać i namęczyć to nowość. Mechanizm Fast twisting lock jest bardzo rewolucyjną zmianą w konstruowanie statywów. Nie musimy sięgać do konkretnego zacisku – przekręcamy całą nogę w jej najgrubszym miejscu. Zarówno odblokowanie, jak i zablokowanie to jeden ruch dla każdej z nóg. To, co zwróciło naszą uwagę to sztywność całej konstrukcji. Nawet bez rozpórki całość zachowuje się bardzo sztywno i jest odporna na tak ważne w realizacjach wideo skręty, z którymi mamy do czynienia podczas panoramowania. 

Podczas rozkładania wystarczy chwycić statyw za jarzmo lub głowicę i od razu umieścić ją na żądanej wysokości odblokowanie nogi sprawia, że automatycznie się wysuwa i dociera do podłoża. Jeden ruch, jedno przekręcenie najgrubszej nogi, blokuje całą nogę. W ten sposób możemy rozstawić całość nawet na bardzo nierównym podłożu. Rozstawić pewnie i bardzo szybko. Statyw standardowo wyposażony jest w kolce na co dzień zabezpieczone dużymi gumowanymi stopami. Cena na polskim rynku oscyluje w granicach około 3400 zł.

Jeżeli wydaje się Wam, że tak smukłe rozwiązanie nie może być sztywne i stabilne, to jesteście w błędzie! Statyw pokazany na fotografii poniżej z głowicą Nitrotech 608.